O produkcie
Marble Laurent w łazience wprowadza głęboką, marmurową czerń przeciętą siatką jasnych i złotawych żył. Na zdjęciu wzoru widać, jak biel i ciepłe bursztynowe smugi rozświetlają ciemne tło, tworząc rysunek o dużej elegancji, ale bez ostentacji. To wzór, który nadaje strefie umywalki charakter wyrazistej, kameralnej oprawy, a w mniejszych łazienkach potrafi pełnić rolę głównego elementu dekoracyjnego, wokół którego buduje się resztę aranżacji.
Z technicznego punktu widzenia to spiek kwarcowy, a więc materiał nienasiąkliwy i odporny na wilgoć, zacieki z mydła, kosmetyki oraz środki czyszczące. W odróżnieniu od naturalnego czarnego marmuru nie wymaga regularnej impregnacji i nie matowieje pod wpływem kwaśnych substancji, co w łazience, gdzie codziennie stykamy się z pastami, perfumami i preparatami pielęgnacyjnymi, przekłada się na trwałość wyglądu. Powierzchnia pozostaje łatwa do utrzymania w czystości. Resztki pasty do zębów, plamy z farbowanych kosmetyków czy zacieki z mydła schodzą po przetarciu wilgotną ściereczką, bez ryzyka trwałego przebarwienia. Na połyskliwej czerni dobrze widać kamień z twardej wody, dlatego praktycznym nawykiem jest osuszanie blatu wokół umywalki po użyciu, co zachowuje lustrzany efekt powierzchni.
Na blacie łazienkowym Marble Laurent dobrze komponuje się z umywalkami nablatowymi w bieli lub w odcieniach jasnego kamienia, które odcinają się od ciemnego tła. Złociste żyłkowanie harmonijnie współgra ze złotą lub mosiężną armaturą, uchwytami i lustrami w ciepłych ramach, podczas gdy w zestawieniu z czernią baterii powstaje surowszy, bardziej nowoczesny efekt. Ciemny blat często wybierany jest do łazienek z jasnymi ścianami, gdzie stanowi mocny, kontrastowy punkt. Z szafką podumywalkową w forniru dębowym lub orzechowym czerń płyty zyskuje cieplejszy kontekst, a złote żyły podchwytują barwę drewna i metalowych dodatków.
Format 160 x 320 cm pozwala wykonać blat pod umywalkę wraz z okładziną ściany z jednego materiału, a grubości 6, 12 i 20 mm dają swobodę w kształtowaniu lekkiej lub bardziej masywnej krawędzi. Wariant 6 mm dobrze sprawdza się jako okładzina ściany za umywalką i obudowa wanny, gdzie liczy się mała grubość i pełne klejenie, natomiast na blat pod umywalkę nablatową częściej wybiera się 12 lub 20 mm. Otwór pod umywalkę podblatową lub korek klik-klak wycina się diamentowo z zaokrąglonymi narożami, a krawędź blatu można uformować z delikatnym fazowaniem, które ułatwia spływanie wody i czyszczenie. Łączenie okładziny ściennej z blatem warto prowadzić tak, by pionowe żyły przechodziły z poziomu na pion bez przerwania rysunku.