O produkcie
Portoro to spiek wielkoformatowy nawiązujący do słynnego czarnego marmuru Portoro z Ligurii. Na zdjęciu wzoru widać głęboko grafitowo-czarne tło, po którym ukośnie przebiegają wyraziste, złocisto-bursztynowe żyły. Towarzyszą im cieńsze, jaśniejsze nitki w odcieniach kremu i chłodnej szarości, które rozjaśniają strukturę i nadają jej głębi. Rysunek żyłkowania jest dynamiczny i kierunkowy — biegnie skośnie przez całą płytę, dzięki czemu blat zyskuje wyrazisty, niemal graficzny charakter.
Jako spiek kwarcowy materiał ten powstaje w procesie spiekania w wysokiej temperaturze, co daje powierzchnię twardą, nienasiąkliwą i odporną na zarysowania oraz wysoką temperaturę. W kuchni to istotne zalety — blat nie chłonie tłuszczu, wina czy soku z cytryny, a gorące naczynia nie pozostawiają trwałych śladów. W przeciwieństwie do naturalnego marmuru Portoro, który jest delikatny i podatny na wytrawienia kwasami, spiek nie wymaga impregnacji i zachowuje wygląd na lata.
Pielęgnacja takiego blatu jest prosta i nie wymaga specjalistycznych preparatów. Do codziennego mycia wystarczy miękka ściereczka, woda i łagodny płyn, a tłustsze zabrudzenia usuwa odtłuszczacz bez składników ściernych. Nie zaleca się szorstkich gąbek ani past polerskich z mikrogranulatem, bo mogą one z czasem matowić satynowy połysk powierzchni. Na ciemnym, połyskliwym tle Portoro bardziej niż na jasnych kamieniach widać smugi i odciski palców, dlatego warto wycierać blat do sucha po umyciu — to drobny nawyk, który utrzymuje głęboką czerń w pełnej intensywności.
Przy montażu blatu warto z wyprzedzeniem zaplanować przebieg żyłkowania. Kierunkowy rysunek warto prowadzić wzdłuż dłuższej osi blatu roboczego, a na wyspie świadomie zgrać go z linią blatu przyściennego, aby kompozycja sprawiała wrażenie celowej. Otwory pod płytę indukcyjną, baterię i zlew wycina się fabrycznie wodą pod ciśnieniem, co przy spieku ogranicza ryzyko naprężeń. Krawędzie najczęściej wykańcza się na prosto z delikatną fazą lub w technice jerunga, czyli sklejenia pod kątem 45 stopni, które pozwala uzyskać pogrubiony, masywny brzeg z zachowaniem ciągłości wzoru na narożniku.
W zabudowie kuchennej ciemne tło z metalicznym połyskiem żył dobrze sprawdza się na wyspach i frontach. Format 160 x 320 cm pozwala wykonać duże powierzchnie robocze bez widocznych łączeń, a kierunkowy rysunek można świadomie ustawić wzdłuż blatu. Portoro często wybierany jest do nowoczesnych, eleganckich kuchni, gdzie kontrastuje z jasnymi frontami lakierowanymi lub matowymi. Harmonijnie współgra z ciepłym drewnem dębu czy orzecha, a złociste żyłkowanie naturalnie łączy się ze złotymi lub mosiężnymi akcesoriami — uchwytami, bateriami, oprawami oświetlenia. W połączeniu z bielą zabudowy czerń blatu staje się mocnym punktem kompozycji, natomiast przy ciemnych, grafitowych frontach buduje stonowaną, jednolitą całość ocieploną złotem żył. Dostępny jest w wariantach grubości 6, 12 i 20 mm, co pozwala dobrać grubszą krawędź na wyspę i lżejszą na powierzchnie pionowe.