O produkcie
7005 Gordes to ciemny, głęboko brązowo-czarny wzór, który na pełnej płycie czyta się niemal jak emperador. Tło jest grafitowo-czekoladowe, gęsto przetkane ciepłymi, bursztynowo-brązowymi plamami oraz delikatną, złocistą siateczką drobnych żyłek. Ta nieregularna, organiczna struktura nadaje powierzchni żywy charakter inspirowany ciemnym marmurem, a przy tym pozostaje na tyle stonowana, że nie dominuje całej kuchni. Materiał to konglomerat kwarcowy z wysoką zawartością kwarcu, dzięki czemu blat jest twardy, jednorodny i mało nasiąkliwy, łatwy w codziennym utrzymaniu i odporny na zarysowania w warunkach typowej pracy kuchennej. Konglomerat sprawdza się przede wszystkim we wnętrzach i właśnie tam pokazuje pełnię swoich zalet. W kontekście blatów kuchennych ten wzór dobrze odnajduje się na dużych wyspach roboczych, ciągach pod oknem oraz frontach zabudowy, gdzie ciemna płaszczyzna staje się wyrazistym akcentem. Na zdjęciach aranżacyjnych widać taki blat zarówno w nowoczesnej, czarnej kuchni z podświetloną, wygiętą wyspą i płytą indukcyjną, jak i w klasycznej zabudowie z białymi, frezowanymi frontami i mosiężną ramą płyty grzewczej — w obu wnętrzach ciemny, mieniący się wzór wygląda spójnie.
Kolorystycznie 7005 Gordes dobrze komponuje się z jasnymi i kremowymi frontami, które rozjaśniają wnętrze i podkreślają głębię płyty, a także z drewnem oraz złotymi i mosiężnymi dodatkami, które wydobywają ciepłe, bursztynowe refleksy ukryte w strukturze. Bywa też zestawiany z czernią i antracytem, gdy celem jest jednolita, wyciszona kompozycja o mocnym charakterze. Dobierając kolorystykę, warto pamiętać, że ciemna płaszczyzna optycznie zbliża się do obserwatora, dlatego w niewielkich kuchniach często przeznacza się ją tylko na wyspę lub wąski pas pod oknem, a większe powierzchnie ścian i frontów utrzymuje w bieli, by zachować lekkość wnętrza. W praktyce eksploatacyjnej ciemna, jednorodna powierzchnia ma jedną cechę, o której warto wiedzieć z góry: na połysku wyraźniej widać ślady palców, zaschnięte krople wody i drobny kurz, dlatego część klientów wybiera wykończenie matowe lub satynowe, które maskuje te zabrudzenia i nadaje płycie bardziej naturalny, kamienny wygląd. Wykończenie polerowane z kolei mocniej podkreśla głębię koloru i ciepłe refleksy, lecz wymaga częstszego przecierania.
Pielęgnacja blatu kuchennego z konglomeratu jest prosta — wystarczają letnia woda z łagodnym detergentem i miękka ściereczka, a do bieżącego usuwania tłuszczu sprawdzają się delikatne mleczka bez drobin ściernych. Należy unikać preparatów silnie kwaśnych lub zasadowych oraz agresywnych środków do fug, które mogą z czasem naruszyć żywicę spajającą kruszywo. Mimo wysokiej odporności na temperaturę nie stawia się gorących garnków bezpośrednio na płycie — szok termiczny przy długim kontakcie z bardzo gorącym dnem może zostawić ślad, dlatego zaleca się podkładki. Przy obróbce i montażu standardowy format płyty 320 x 160 cm oraz grubość 20 mm pozwalają wykonać rozległe blaty z niewielką liczbą łączeń; spoiny prowadzi się tam, gdzie są najmniej widoczne, na przykład w narożniku zabudowy lub przy wycięciu pod płytę grzewczą. W razie potrzeby krawędź podkleja się dodatkowym pasem płyty, uzyskując wizualną grubość 40 lub 60 mm dla solidniejszego wyglądu fasady wyspy, a samą krawędź wykańcza się prosto, z delikatnym sfazowaniem lub zaokrągleniem dopasowanym do stylu kuchni.