O produkcie
Nimes Marfil należy do konglomeratów kwarcowych z kolekcji o marmurowym charakterze. Na płycie dominuje kremowa, lekko kościana biel z ciepłym, beżowym podtonem. Wzór zbudowany jest z subtelnych, chmurkowych zacieni i drobnych, jaśniejszych żyłek, które nie układają się w mocne smugi, lecz rozchodzą się delikatnie po powierzchni. Daje to efekt spokojnego, jasnego kamienia o miękkim rysunku, przyjemnego dla oka i łatwego w zestawianiu z innymi materiałami. Taki rozproszony wzór ma też wymiar praktyczny: ułatwia dobieranie sąsiadujących płyt i ukrywanie łączeń, bo nie ma wyrazistych żył, które trzeba byłoby precyzyjnie ze sobą zgrywać.
Jako konglomerat kwarcowy materiał ten cechuje wysoka zawartość kwarcu, niska nasiąkliwość i jednorodna, przewidywalna struktura. Dzięki temu jest twardy, odporny na zarysowania w codziennym użytkowaniu i prosty w utrzymaniu czystości — większość zabrudzeń usuwa się łagodnym środkiem i wodą. To jednocześnie produkt przeznaczony do wnętrz; nie zaleca się montażu w miejscach silnie nasłonecznionych na zewnątrz, gdzie promieniowanie UV może z czasem wpłynąć na barwę. Jeśli planujemy aplikację zewnętrzną o podobnym, jasnym wyglądzie, uczciwszym wyborem będzie spiek kwarcowy lub jasny granit. W zakresie obróbki konglomerat ten zachowuje się przewidywalnie pod narzędziami diamentowymi: można go ciąć, wiercić otwory pod baterie i frezować krawędzie, a polerowana powierzchnia po obróbce zachowuje równomierny połysk. Podcięcia i wycięcia narożne warto zaokrąglać, bo ostre kąty wewnętrzne są punktem, w którym płyta jest najbardziej narażona na naprężenia.
Wewnątrz Nimes Marfil sprawdza się szeroko: jako blat kuchenny, blat łazienkowy, parapet, okładzina mebla czy element zabudowy. Na zdjęciach aranżacyjnych konglomerat ten występuje w kilku odsłonach kuchennych — przy jasnobłękitnych frontach z mosiężną baterią, w ciemnej antracytowej zabudowie oraz w granatowej kuchni z czarną armaturą. W każdym z tych wnętrz kremowa płyta zachowuje się podobnie: rozjaśnia przestrzeń i ociepla całą kompozycję. Powtarzalność tonacji sprawia, że z jednej kolekcji można skomponować spójne wnętrze, zestawiając ten sam materiał na blacie, parapecie i okładzinie wyspy.
Kolorystycznie ten beż dobrze komponuje się z drewnem, bielą, szarościami oraz czernią i mosiądzem. Często wybierany jest tam, gdzie zależy nam na jasnym, ale nie zimnym tle. Przy frontach drewnopodobnych dobrze działa zestawienie ciepłych odcieni, przy szarych i grafitowych — kontrast jasnej płyty z chłodną zabudową, a przy bieli kremowy podton dodaje wnętrzu przytulności i odejmuje mu szpitalnej sterylności. W wykończeniu polerowanym wzór jest głębszy i bardziej refleksyjny, a w macie spokojniejszy i mniej podatny na widoczne ślady palców. Format płyty 320 x 160 cm przy grubości 20 mm daje dużą swobodę w projektowaniu blatów i okładzin, ograniczając liczbę widocznych łączeń.